Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~miraculeuse

jeżeli już koniecznie musisz komentować któreś z moich zdjęć, to proszę, by to był język zrozumiały dla wszystkich, bo nie mam zamiaru dedukować Twojego przekazu (który, poza tym, że nie jest pozytywny, za wiele mi nie mówi).


"nie wiem jakim cudem zrobilas takie linie w ps-ie." -> najpierw zrobiłam normalną, potem greyscale, bitmap, znowu greyscale i back to rgb. to był efekt zamierzony, eh...


"przeważnie zwykłych ludzi nie opisują",
a szkoda


oj, dlaczego negatywnie to odebrałeś?
chciałam tylko podkreślić to, co mi się rzuciło w oczy na tym zdjęciu


no nie!
to teraz każdy mroczny, groźny, osowiały i ogólnie, wrogo nastawiony do świata osobnik będzie postrzegany jako dekadent?!
świat schodzi na psy ;(


3/4 współczesnych subkultur obecnie opiera się na zasadzie "jakim cię widzą, takim jesteś", więc chyba naprawdę ten świat się wypala, wedle dekadenckiego punktu widzenia trochę to smutne, no ale co zrobić...
ja długo byłam dekadentką, zanim w ogóle wiedziałam o istnieniu takiego terminu, któregoś dnia w szkole miałam lekcję o schyłku XIX wieku i przez całe 45 minut myślałam "kurcze, to chyba o mnie", śmieszne.


no, no, ludzie wierni jednemu poglądowi od dłuższego czasu to, niestety, coraz rzadziej spotykane.
no bo przecież teraz jazzy jest być na wiosnę emo, latem punk, jesienią elo elo, a zimą metal. ( w sumie śmieszy mnie, że niektórzy porównują dekadentyzm do emo o.O )
a i jeszcze tak odnośnie przedostatniego komentarza - również się miło prowadzi dialog


to dobrze, czasem mam wrażenie, że 90% społeczeństwa uważa to, co sądzi większość, za jedyną i słuszną prawdę, jakkolwiek by nie było.
tak więc - reguła społecznego dowodu słuszności, jak to nazywają w tych mądrych książkach, które czasem czytuję - działa...
od jak dawna jesteś dekadentem? ;>


nie przeczę, ale to chyba z tej jego bardziej romantycznej strony .. no i jego brak wiary w pozytywistyczne idee pracy u podstaw.
jak dla mnie, on był tak jakby pre-dekadentem, zważywszy na czas powstania i akcji powieści.
...ale dobra inspiracja


hmm, czyżby rozdarcie pomiędzy romantyzmem i pozytywizmem?
ja tu widzę więcej romantyzmu, ale to tylko pierwsze wrażenie


myślałam, że dekadentyzm jest już coraz rzadziej spotykany,
a tu miła niespodzianka.


nazwa użytkownika sugeruje, że ma pan podobny światopogląd do mojego,
więc zaczepiam


o!
dekadent.
i ma ładne prace ;o


absolutnie genialnie zdjęcia


© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt